poniedziałek, 21 maja 2018

Szelki Julius-K9

http://www.zonaczarnywilk.pl/2018/05/szelki-julius-k9.html


Szelki Julius-K9 towarzyszą nam od samego początku. Jestem zdziwiona, że wpis o nich nie powstał jako jeden z pierwszych :). To właśnie one były pierwszymi szelkami Zony.
Wybór szelek dla psa wcale nie należy do łatwych zadań, bowiem na rynku jest ich bardzo dużo. Pierwszy raz z szelkami Julius-K9 spotkałam się w hodowli Zony. Od tego czasu zaczęło się szukanie informacji na ich temat, czytanie wszelki opinii i po długich namysłach zapadła decyzja. Zdecydowaliśmy się na zakup szelek Julius-K9 IDC (Innova Dog Comfort).

Szelki Julius-K9 dostępne są w wielu rozmiarach:
  • Baby1 obw.klatki 29-36 cm, waga 0,8-3 kg,
  • Mini-Mini obw.klatki 40-53 cm, waga 4-7 kg,
  • Mini obw.klatki 51-67 cm, waga 7-15 kg,
  • 0 obw.klatki 60-76 cm, waga 14-25 kg,
  • 1 obw.klatki 63-85 cm, waga 23-30 kg,
  • 2 obw.klatki 71-96 cm, waga 28-40 kg,
  • 3 obw.klatki 82-118 cm, waga 40-70 kg,
  • 4 obw. klatki 96-138 cm, waga 70+ kg.
Także jak widać rozmiarówka jest bardzo obszerna i dostępna dla każdego psiaka. Model można dobrać według wagi psa.
 Pierwsze szelki Zony były rozmiaru 0. Następcami zerówek były szelki rozm. 2, które użytkujemy do dziś.

Gama kolorystyczna szelek Julius-K9 jest niesamowicie obszerna. Zapewniam, że każdy znajdzie coś dla siebie. Począwszy od kolorów klasycznych po różnego rodzaju moro, tęcze czy inne wzory. My na pierwsze szelki wybraliśmy kolor nenowo-zielony. 

Tak jasny kolor szelek ma swoje wady i zalety. Z pewnością psiak jest bardzo dobrze widoczny z daleka, gdyż wyróżnia się z otoczenia. Natomiast minus jest taki, że o wiele szybciej i bardziej ulegają zabrudzeniom. Oczywiście nie ma co się zamartwiać, gdyż szelki Julius-K9 można spokojnie wyczyścić gąbką czy szczoteczką. Ponoć niektórzy piorą w pralce ja w sumie nie próbowałam :).

Jako drugie szelki wybór padł na klasykę czyli czerń :). Chociaż szelki są koloru czarnego to wcale nie oznacza, że Zona jest w nich mniej widoczna. Pas odblaskowy na klatce piersiowej jak i elementy odblaskowe na szelkach wraz z luminescencyjnym logo są doskonale widoczne o zmroku.

Do dużych plusów tych szelek zaliczam również to, że trzymają się na Zonie bardzo stabilnie. Posiadają dość dużą możliwość regulacji pasa pod łapami jak i tego odblaskowego na klatce piersiowej.

To co dla mnie najważniejsze to wykonanie. Szelki Julius-K9 są naprawdę porządnie wykonane z mocnych i odpornych materiałów. Przeszły one u nas dużo i nadal są w bardzo dobrym stanie. Idealnie sprawdziły się podczas górskich wycieczek jak i zaliczyły również kąpiel w morzu ;).


Posiadają mocną rączkę u góry szelek, która to nie jednokrotnie była pomocna podczas górskich wypraw kiedy to trzeba było Zonę lekko podsadzić do góry ;).

Warto również wspomnieć, że szelki Julius-K9 można wyposażyć w dodatkowe akcesoria takie jak np:

- juki do szelek czy inaczej sakwy, które mocuje się po obu stronach szelek i mogą służyć jako obciążenie przy treningu, bądź przechowywania w nich np. smaczków, czy woreczków na psie odchody,

- dodatkowy pas piersiowy, który ma za zadanie rozprowadzać odpowiednio nacisk,

- migające diody LED do szelek zasilane baterią, mocowane na klips do rączki, poprawiające widoczność psa (wg producenta widoczne na dystansie 5 km),

- latarka do szelek,

- wymienne napisy,

Cena szelek to ok. 140 zł (w zależności od rozmiaru cena jest inna).
Wszystko zajdziecie oczywiście na stronie oficjalnego dystrybutora JULIUS-K9

Z czystym sumieniem mogę polecić szelki Julius-K9 IDC dla każdego psiaka. Na pewno ich zakup to nie jest strata pieniędzy. A wiem co mówię bo jednak stosujemy je praktycznie od zawsze u Zony. U nas są numerem 1 :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz