poniedziałek, 15 stycznia 2018

Ciąża & Pies

http://www.zonaczarnywilk.pl/2018/01/ciaza-pies.html


Kiedy zaszłam w ciążę, pierwsze pytanie jakie padało z ust wielu osób to: "I co teraz zrobicie z psem?".
Przyznam, że pytanie to zawsze wywoływało u mnie nerwy. Nie potrafiłam i nadal nie potrafię zrozumieć sensu tego pytania. Jesteśmy osobami, które raczej wiele spraw mają naprawdę przemyślanych jak np. posiadanie psa i nie jest to nasza chwilowa zachcianka! Ciąża również była sprawą przemyślaną i w żaden sposób posiadanie psa nam z tym nie kolidowało. Wręcz uważam, że pies i ciąża, jak również pies i dziecko to połączenie idealne ;).

Posiadanie psa i jego bliskość w ciąży to zaleta, a nie problem. Psy doskonale orientują się, że nadchodzą zmiany i ich pani jest w ciąży. Zawdzięczają to doskonałemu węchowi, który pozwala wyczuć zmiany hormonalne w organizmie kobiety. Posiadanie psa daje według mnie wiele korzyści jak np.:

Posiadanie psa zmniejsza stres

Badania naukowe potwierdzają, że przebywanie z ukochanym psiakiem, jego głaskanie jak i patrzenie się w oczy sprawia, że w organizmie kobiety wydziela się hormon miłości - oksytocyna. Natomiast wzrost oksytocyny powoduje obniżenie poziomu kortyzolu - hormonu stresu. Zmniejsza się tym samym zdenerwowanie, napięcie i stres.

Pies wspiera aktywność fizyczną kobiety ciężarnej

Jak każdy właściciel wie - pies musi wyjść na dwór minimum trzy razy dziennie. Regularne spacery z psiakiem pozwalają dotlenić organizm, tym samym zmniejszają ból głowy (który potrafi w tym stanie dokuczać), wzmacniają mięśnie i sprawiają, że nasza kondycja nie spadnie do poziomu zero ;). Natomiast kontakt z przyrodą podczas spacerów wspomaga wydzielanie się endorfin, co w pewnym stopniu zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji.

Posiadanie psa dobrze wpływa na odporność

Naukowcy z USA, Austrii i Niemiec potwierdzają, że posiadanie psa zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca, zmniejsza skłonność do infekcji dróg oddechowych jak i obniża poziom złego cholesterolu. Właściciele psiaków swoją lepszą odporność zawdzięczają temu, że ich organizm ciągle styka się z wirusami i bakteriami, które przenoszą psy co pozwala się na nie uodpornić. Duży wpływ na odporność ma również fakt, że z psem trzeba wyjść na dwór, nie zależnie od tego jaka jest pogoda (czy jest mróz, czy może pada).

Pies wspiera nas emocjonalnie

Ciąża to czas, kiedy hormony niestety bardzo szaleją. Pies wyczuwa te wahania nastrojów, a przede wszystkim nasz smutek. Bardzo dużo wsparcia daje gdy zamacha ogonem lub przyjdzie i się do nas po prostu przytuli ;).

Pies może zapobiec alergii u naszego dziecka

Jak dowodzą badania, dzieci, których mamy miały styczność z psem w czasie ciąży jak i te dzieci, które od urodzenia wychowują się w domu ze zwierzętami, są w mniejszym stopniu narażone na wystąpienie alergii niż dzieciaczki, w których domach nie ma w ogóle zwierząt.


Tak, więc według mnie posiadanie psiaka będąc w ciąży to jedynie plus, ale należy mieć na uwadze to, że trzeba dbać o swojego psa! Mam tu na myśli to, że pies musi być regularnie szczepiony oraz odrobaczany, a przede wszystkim pies musi być zdrowy.

4 komentarze:

  1. Brawo, że o tym piszesz! Bi mitów krązy w sieci mnóstwo :(

    Do tej pory pamiętam, jak za czasów studenckich, wyprowadzałam psa poschroniskowego, który znalazł dom u fantastycznych ludzi. Vega miała odpały, chowała się pod stołem, mimo że wielkością i wyglądem przypominała huskego. Ponoć dopiero po roku zaczęła im ufać na tyle, żeby sama z siebie przychodzić na pieszczoty. Urzekło mnie ich oddanie. Do chwili, kiedy spytali mnie, czy nie znam kogoś, kto nie chciałby przygarnąć Vegi. Pani spodziewała się dziecka, a dom był za mały na dziecko i psa...

    pozdrawiamy
    http://podopieczni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to bardzo przykra historia ;( oby jak najmniej takich...
      Niestety sama znam przypadki oddania psa ze względu na ciążę - bardzo przykre sytuacje.
      Powinno się o wiele więcej i częściej mówić o tych pozytywnych stronach posiadania czworonoga.

      Pozdrawiamy!

      Usuń
  2. Ostatnio na tapecie dzieci :D U nas wpis akurat już o tych co są na świecie. Na kiedy masz termin? Gratulacje tak w ogóle i szczęśliwego rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to już po wszystkim, ale oczywiście dziękuję ;) A co do wpisu to właśnie na swoim doświadczeniu chciałam zaznaczyć, że ciąża i pies to dobre połączenie i nie jest to w żadnym wypadku powód do oddania zwierzaka :)
      A co do tego, że teraz na tapecie wszędzie dzieci to fakt...ale ja osobiście z tych co nie chcą tego zbytnio nadużywać ;) i osobiście nie mam zamiaru wprowadzać tu tematyki macierzyństwa dodatkowo ;)

      Usuń